in der deutschen Sprache in english
aktualności
rekrutacja
matura
e-dziennik
kontakt

  aktualności
  zastępstwa [0]
  artykuły
  galeria zdjęć
  rekrutacja
  dokumenty
  patron
  historia szkoły
  sukcesy
  matura
  stowarzyszenie
  dyrekcja
  grono pedagogiczne
  baza nauczycieli
  klasy
  plan lekcji
  samorząd szkolny
  nasza twórczość
  absolwenci
  rekolekcje
  zjazdy
  PTSM
  PTTK
  LOP
  PCK
  polski
  matematyka
  fizyka
  szachy
  klub sportowy
  polsko-angielska
  polsko-niemiecka
  filmy
  konkursy
 humor
 kontakt
 redakcja

do następnych wakacji jeszcze sporo :/


Jestes 4255 osoba na tej stronie









...:: 16.06.2015 - 21:21 | autor: Fizyk
 
Kraków – miasto kultury i sztuki


Jak głosi piosenka po nieprzespanych nocach i zmarnowanych dniach doszliśmy do wniosku, iż zmądrzeliśmy i ... uciekliśmy do jednego z miejsc ,,sacrum" polskiej kultury, architektury i sztuki czyli do Krakowa.
Dawna stolica Polski to nie tylko miejsce koronacji polskich królów, ale i miejsce ich pochówków. Miasto, w którym znajduje się kościół Mariacki, ale i prace takich mistrzów jak Jan Długosz, Jan Matejko, Stanisław Wyspiański czy Wit Stwosz. To miejsce, gdzie znajduje się także grób tragicznie zmarłej polskiej pary prezydenckiej.
Odwiedziliśmy, tak znany wszystkim Polakom, adres ul. Franciszkańska 3 gdzie znajduje sie pałac Biskupi - od końca XIV w. siedziba biskupów krakowskich, w którym to mieszkał Karol Wojtyła a następnie Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek i zatrzymaliśmy się na moment pod „Oknem Papieskim” wspominając chwile kiedy ukazywał się w nim Jan Paweł II.
Pani Aneta Dziedzic - Lis , która była naszym przewodnikiem wprowadzała nas w klimaty Krakowa średniowiecznego. Zwiedziliśmy Bazylikę Franciszkanów z polichromią i witrażami S. Wyspiańskiego, Kościół Mariacki z wspaniałym ołtarzem Wita Stwosza i Katedrę na Wawelu. Najtrafniej funkcję Katedry Wawelskiej, jako narodowego sacrum, oddają słowa Stanisława Wyspiańskiego zawarte w dramacie „Wyzwolenie”(1902 r.): Tu wszystko jest Polską, kamień każdy i okruch każdy, a człowiek, który tu wstąpi, staje się Polski częścią…
Spędziliśmy kilka godzin słuchając historii, ale i ciekawostek dotyczących Krakowa (dla zainteresowanych również o brudzie i smrodzie na Rynku Głównym w XIII wieku - nawiasem mówiąc, dlatego przez wieki poziom płyty Rynku podniósł się o kilka metrów, co mogliśmy zaobserwować na własne oczy zwiedzając Podziemia Rynku Głównego).
Zobaczyliśmy to miasto w prawdziwym świetle, a dokładnie jako miejsce niezwykłe, o unikatowej atmosferze, ale i fascynujące każdego, bez względu na wiek, narodowość czy zainteresowania - Kraków bowiem tętni życiem przez 24 godziny na dobę. A krakowianie, chociaż są nazywani sknerusami, ujęli nas swoim temperamentem i życzliwością, zaś naszym mottem, ale i przestrogą dla krakowian, iż ludzie z Bieszczad również mają temperament stało się zdanie :
Kraków zobaczyliśmy, Kraków zwiedziliśmy, Kraków przeżył.
Jagoda Jaromij
do dołu ::...

...:: uwaga o komentarzach:
 

Do czasu stworzenia zabezpieczenia przed botami, które spamuja tresc komentarzy, dodawanie nowych komentarzy będzie niemożliwe.

Zawiedzionych przepraszamy :).



 
Copyright © 2002-2009 [LO]Lesko